Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Polska  ›  20 sierpnia 2008

Polska na tarczy... czy pod nią?

Polska na tarczy... czy pod nią?

Stało się. Polska podpisała umowę ze Stanami Zjednoczonymi wchodząc do ich systemu militarnego. Nasz kraj, trzymając głowę na tarczy i zupełnie zmieniając realia swojego dotychczasowego bezpieczeństwa, staje się terenem podwyższonego zagrożenia. Jakie pozytywne skutki przyniesie nam ta decyzja?

Zarówno Pan Premier Donald Tusk jak i Pan Prezydent Lech Kaczyński byli dotychczas formalnymi przeciwnikami instalacji wojskowych zewnętrznego państwa w Polsce. W ostatnich tygodniach sytuacja jednak uległa radykalnej zmianie...

Premier Donald Tusk i minister Sikorski uznali, że umowa – choć dotyczy bezpieczeństwa USA – jest korzystna dla umocnienia bezpieczeństwa Polski. „Nasza współpraca polityczno-wojskowa wchodzi na nowy, wyższy szczebel” – powiedział Sikorski.

Problem w tym, że przy obecnych realiach funkcjonowania naszego państwa, o wiele większe znaczenie ma chociażby bezpieczeństwo energetyczne i stabilność wymiany handlowej z Rosją. Każde odcięcie kurka z ropą czy wstrzymanie importu polskich produktów, grozi obecnie o wiele poważniejszymi i znacznie dotkliwszymi konsekwencjami niż wcześniej (w przypadku zakazu importu mięsa), które obecnie w każdej chwili mogą nastąpić.

Militarne, czysto fizyczne znaczenie tarczy antyrakietowej daje bezpieczeństwo jedynie Stanom Zjednoczonym. Kilka rakiet systemu Patriot i kilka następnych, które będziemy musieli od naszego Wielkiego Brata zakupić, w przypadku realnego konfliktu, dają nam niewielkie szanse obrony - tylko czy taki realny atak nam tak naprawdę grozi?

Czytaj dalej