Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Polska  ›  28 lutego 2008

ZUSowskie przekręty PROKOMU

ZUSowskie przekręty PROKOMU

Mgr inż. Jacek Antonowicz, syn wnuka oficera i lekarza, zamordowanego w Katyniu, walczy o nasze interesy występując osobiście przeciwko spółce PROKOM S.A. Sąd oddala oskarżenia zamykając możliwości normalnego dochodzenia sprawiedliwości.

System komputerowy w ZUS wciąż nie działa tak, jak powinien - nie są przelewane wszystkie składki, dane ciągle ulegają zniszczeniu - rosną straty skarbu państwa.

Pan Jacek Antonowicz pisze:
"Politycy od 9 lat zwalają winę jedni na drugich.
W latach 1998 do 2001 jako informatyk, wdrażałem korupcyjny system informatyczny w ramach reformy ZUS jako pracownik firmy Prokom, a uprzednio zatrudniony w ZUS. Prokom świadomie przekazywał do wdrożeń w ZUS niesprawne oprogramowanie (musimy wdrożyć niesprawny system by sfakturować ZUS i pobrać kasę; nie wolno przekazywać informacji iż program Płatnika nie działa i powoduje uszkodzenia systemu u użytkownika itd, itd.) dojąc budżet na miliardy złotych. Obecnie media wykazują, iż różnorakie korzyści trafiały do notabli by stan korupcji chronić i zachować. Prokom spowodował likwidację ówcześnie działającego w ZUS sprawnego systemu Ars, a ówczesnego prezesa ZUS prof. L. Gajka, fachowca usiłującego doprowadzić system informatyczny do sprawnego działania- zwolniono. Próbowałem i ja w ramach skromnych możliwości doprowadzić do poprawy systemu, lecz w 2000 zostałem zwolniony z firmy Prokom (za informacje iż należy odinstalować Płatnika z wirusami).
Nie zgadzając się z zarzutami w wypowiedzeniu oddałem sprawę do Sądu Pracy w Katowicach. Sprawę, sygn. akt VII P 5452/00 o przywrócenie do pracy prowadzili sędziowie M. Kaczmarek-Kubik, B.Samsonowska, E. Frankowska, D. Hunh.

W sądzie przegrałem, sprawa prowadzona była w sposób niegodziwy, z rażącym naruszeniami prawa, dowody materialne ignorowano, niewygodni świadkowie wykluczani, swobodny dobór dowodów zamieniono na dowolny. Sprawa prowadzona w stylu stalinowskim mordu sądowego przy czym procedujący sędziowie i adwokaci działali w zmowie chroniąc korupcyjne wdrożenie systemu informatycznego dokonane przez firmę Prokom, a w spreparowanym uzasadnieniu wyroku sędziowie stwierdzili, iż system informatyczny jest sprawny.
Natomiast Prokomu, pana Krauze i systemu informatycznego ZUS czepiają się awanturnicy i wariaci.

Nie ma zbrodni doskonałej, sędziowie (M. Karczmarek-Kubik, B. Samsonowska, E. Frankowska, D. Hunh) popełnili ważny formalny błąd, iż zwolnienie z pracy podpisała osoba - dyrektor oddziału, która nie była organem spółki Prokom i w chwili składania oświadczenia woli nie legitymowała się żadnym dokumentem uprawniającym do złożenia oświadczenia woli o wypowiedzeniu umowy o pracę przez Prokom.

Wielokrotne wznowienia postępowania i liczne zażalenie wskazujące na podstawowy błąd formalny były zawsze przez sędziów pomijane milczeniem, a pozostałe bełkotliwym uzasadnieniem, a oczywiste merytoryczne przesłanki niesprawnego systemu są nie do udowodnienia w tzw sądach.

Wniesione w 2001r. zawiadomienie do prokuratury o przestępstwie korupcyjnego wdrożenia przez Prokom oprogramowania w ZUS rozpatrywane przez prowincjonalną prokuraturę w Chorzowie zostałoumorzone jako wniesione przez osobę nieuprawnioną czyli mnie, który znał sprawę od podszewki, bo sam to wdrażał. Na nic zdała się interwencja euro-posła Bogdana Pęka, korupcja wymiaru sprawiedliwości chroniąca pana Krauze i jego popleczników jest silna, miliardy złotych z budżetu nie na darmo wypłynęły przez ZUS do Prokomu - (sygn 2Ds 189/04 w prokuraturze).

W marcu 2006r ponownie wniosłem katowickiego sądu, iż wypowiedzenie umowy o pracę jako nie ważne nie zrodziło skutków prawnych, a umocowanie z 2000r nie rozpatrzone w w/w sprawie.

Sędzina I. Malok w sprawie sygn akt : IX P 64/06 za korzyści z Prokomu odrzuciła pozew, a w uzasadnieniu wyroku kolejny raz przestępczo nie odniosła się do zarzutów w pozwie (nagranie).

28 stycznia 2008 w Gazecie Wyborczej, Rzeczpospolitej, Wprost i pozostałej prasie ukazały się artykuły, że ZUS zgubił zasiłki na dzieci dla 900 tysięcy kobiet za lata 1999-2001, a przecież to niewielka cząstka braku danych, GDZIE SKŁADKI MILIONÓW ZATRUDNIONYCH I PŁATNIKÓW!

Krauze przez te 9 lat tzw reformy ZUS jedynie wyciągał kasę z budżetu, a skorumpowane sądy za korzyści ochraniały jego interesy. Słyszeliśmy ciągle przez 9 lat , że właśnie będzie wszystko naprawione. A sędziowie, zaś w tym czasie zajmują się ochroną umów pana Krauze zawartych panią Bańkowską z których wynika, że za jego błędne oprogramowanie odpowiadamy my podatnicy. Stworzone zaś ustawy podporządkowują ZUS panu Krauze, na straży ubezwłasnowolnienia ZUS stoi skorumpowany wymiar sprawiedliwości. Krauze nie przegrał żadnej sprawy sądowej w Polsce.

Osoby, które wskazywały na korupcyjny proceder miały wilcze bilety były i są prześladowane.

Ostatnio w dniu 30.01.2008, w katowickim sądzie apelacyjnym sygn III APa 18/07 przy pogardliwym zachowaniu sędziny (apelacja do wyroku sędziny I.
Malok) również nie odniosła skutku, stąd Krauze dalej jest osłaniany przez skorumpowanych i odnoszących korzyści sędziów. Trudno uwierzyć by sędziowie kolejny raz bezinteresownie pomijali ewidentną sprawę umocowań milczeniem.
Notable, uzyskujący korzyści z korupcyjnego wdrożenia systemu robią wszystko by sprawa niesprawnego systemu ZUS się przedawniła i nikt nie poniósł odpowiedzialności

Krauze to największy szkodnik gospodarczy, tylko nie działający system ZUS kosztował podatnika równowartość dwóch sond kosmicznych jakie amerykanie wysłali na księżyc, nie licząc szkód indywidualnych płatników i pracowników, inne jego systemy również przynosiły straty. Krauze współpracownik stalinowskich Wojskowych Służb Informacyjnych, (zresztą wielu z tej organizacji było i jest w Prokomie zatrudnionych - program TV1 misja specjalna). I takiej osobie powierza się interesy największego banku w Polsce czyli ZUSu.

WNOSZĘ:
-o podjęcie przez prokuratora generalnego WSZCZĘCIA Z URZĘDU DOCHODZENIA i działań innych służb wobec pana Krauze i jego wszelkich działań gospodarczych nie tylko w ZUS. Rzecznik ZUS cztery dni temu pierwszy raz od 9 lat przyznał błędne działanie systemu i utracenie danych i stratach budżetu idących w miliony złotych.

-Dokonać rzeczywistej naprawy oprogramowania systemu ZUS i uproszczenia systemu emerytalnego. W obecnym stanie prawnym rachunki pana Krauze zapłaci znów polski podatnik.

-Czas zając się grupą sędziów procedujących w moich sprawach, bo dokonywanie zbrodni sądowych winno być w każdym państwie demokratycznym, należącym do UE surowo ukarane , a sędziowie wykluczeni na zawsze z wymiaru sprawiedliwości. (M. Kaczmarek-Kubik, B. Samsonowska, E. Frankowska, D. Hunh. I. Malok, i procedujacy w sprawie w katowickim sądzie apelacyjnym sygn III APa 18/07-K.
Budzianowska, H. Kiryło, M. Procek) Sędziowie ci wspomagają przestępstwa gospodarcze. Minister Sprawiedliwości winien założyć CENTRALNY REJESTR SĘDZIÓW NARUSZAJĄCYCH KONSTYTUCJE I USTAWY i wszcząć dochodzenie z urzędu o naruszenie konstytucji o rzetelne prowadzenie sprawy w rozsądnym czasie.

Podpisał i udzieli wszystkich informacji: mgr inż. Jacek Stefan Antonowicz Sosnowiec (adres i dane kontaktowe do wiadomości redakcji)

PS: Dodatkowo zaznaczam, iż posiadam status pokrzywdzonego nadany przez IPN, jestem wnukiem Stefana Antonowicza oficera, lekarza zamordowanego w Katyniu

i twórcą opatentowanych urządzeń pracujących w górnictwie węgla kamiennego i ratujących życie górników od 1986r.

Apelacja katowicka słynie z największych przestępstw wśród sędziów, v-prezes sądu apelacyjnego Mariusz Żak był I sekretarzem komunistycznej organizacji PZPR sędziów. Tu w Katowicach sędziowie- zbrodniarze sądowi plugawili przez 17 lat rodziny pomordowanych bohaterskich górników z Wujka, dziś nie za darmo chronią Krauzego -grupy byłego komunistycznego PZPR.

Ostatnio zmieniono prezesa sądu apelacyjnego B.Ustianicz na R. Sugiera, dokonującego w ramach grupy PZPR wielu matactw sądowych.
" (koniec cytatu).

Nagranie sędziny:

ZUSowskie przekręty PROKOMU

Czytaj dalej