Prywatna niszczarka Kwacha
O tym, że pisanie do pRezydenta RP jakiegokolwiek listu, w którym zawarta jest prośba o jakąkolwiek interwencję (i to niekoniecznie osobistą) - jest totalnym bezsensem - przekonało się już tysiące Polaków, których korespondencja zawierająca informacje niezbyt przyjazne towarzyszom wspólnego koryta, trafiła na pożarcie tajemniczej potworzycy znanej jako niszczara dokumentów. Ostatnio jest ona dość często karmiona coraz większymi dawkami pożywienia, o czym może świadczyć zwiększona aktywność prezydenckiego śmieciarza mierzona na podstawie stopy wzrostu płac w tejże instytucji.