Polska
18:55
6 min
Jesienią 2005 roku odbyły się w Polsce wybory parlamentarne i prezydenckie. Przebiegły one w miarę spokojnie, zgodnie polską Konstytucją, zasadami demokracji i dobrymi obyczajami cywilizowanego świata zachodu. W ich wyniku w skład legislatywy weszło 6 partii, z których trzy utworzyły większościową koalicję rządzącą, a pozostałe trzy przyjęły role opozycji. Partie koalicyjne powołały rząd, który po 10 miesiącach rządzenia cieszy się bezprecedensowo wysokim poparciem społecznym. Opozycja – jak na opozycję przystało – regularnie i bezpardonowo krytykuje rządzącą ekipę. Polska gospodarka systematycznie się rozwija, jej pozycja międzynarodowa jest dobra, a życie społeczne pozbawione groźniejszych napięć na tle wyznaniowym, etnicznym czy rasowym. Problemy też są z grubsza takie jak dawniej i tak jak dawniej słabo sobie z nimi radzimy. Można by więc odnieść wrażenie, że nic szczególnego się nie zmieniło, że po wielkich wstrząsach z okresu "nocnej zmiany" sytuacja w polskim życiu publicznym ustabilizowała się na dobre.