Polska
17:04
4 min
Nie jest łatwo w dzisiejszych czasach być członkiem władz państwowych - a w szczególności członkiem tzw. czwartej władzy, która zresztą pretenduje teraz do tej pierwszej. Tzn. jest czwartą, a zachowuje się jak pierwsza lub też, mimo że jest czwartą, kreuje się na pierwszą i ma wpływ na drugą i trzecią. W tym całym galimatiasie trudno się połapać. Wniosek, chyba jest jeden - w Polsce warto być formalnie czwarta władzą. Decyzji się nie podejmuje wiec nie ma powodów do krytyki, a ma się poczucie władzy. Nie może być lepiej. Choć i tu, czasem, może być pod górkę - najważniejsze to trzeba wiedzieć, z kim i przeciwko komu. Bo, że można być niezależnym, to nawet pomyśleć nie można. I się nie opłaca.