Czerwiec 1956
- Poznańskie powstanie nie poszło na marne - powiedział prezydent Lech Kaczyński podczas uroczystości 50. rocznicy obchodów Poznańskiego Czerwca 56.
Jak dodał, na ulicach Poznania w 1956 r. wywalczono "troszkę więcej wolności".
- I to, jak na tamtą rzeczywistość, był olbrzymi sukces - zaznaczył prezydent.
Lech Kaczyński wręczył grupie ponad dwudziestu uczestników czerwcowych wydarzeń odznaczenia państwowe: Krzyże Oficerskie Orderu Odrodzenia Polski, Krzyże Kawalerskie Orderu Odrodzenia Polski oraz Złote, Srebrne i Brązowe Krzyże Zasługi.
Prezes Związku Powstańców Poznańskiego Czerwca 1956 "Niepokonani" Ryszard Biniak podkreślił, że przez dziesięciolecia powstanie poznańskie było zapomniane i przemilczane.
- Robiono wszystko, aby wymazać je z historycznej pamięci. Dlaczego? - pytał.
Biniak, który jako kilkunastolatek brał udział w poznańskich wydarzeniach, mówił, że w 1956 r. "pragmatyczni Wielkopolanie wystąpili o wolność, Boga, prawo i chleb, a także, aby zrzucić jarzmo komunistycznego reżimu, reprezentowanego przez PZPR".
Szczególne miejsce podczas uroczystości zajmowali uczestnicy węgierskiego powstania z 1956 r., które wybuchło kilka miesięcy po czerwcowych wydarzeniach w Poznaniu i zostało krwawo stłumione przez wojska radzieckie.
Prezydent Węgier Laszlo Solyom przypomniał, że jego rodacy protestujący w 1956 r. przeciwko reżimowi komunistycznemu, nosili transparenty "Poznań - Warszawa - Budapeszt".
Na placu Adama Mickiewicza trwa widowisko plenerowe Izabeli Cywińskiej i Jerzego Kaliny pt. "Czerwiec 56", połączone z wykonaniem "Oratorium 1956" autorstwa Jana A. P. Kaczmarka.
Posłuchaj koniecznie:
1. Pełna wersja przemówienia premiera Józefa Cyrankiewicza wygłoszonego w rozgłośni Polskiego Radia w Poznaniu, dnia 29 czerwca 1956 r.
2. Wersja skrócona przemówienia Józefa Cyrankiewicza
3. Replika wygłoszona przez mec. Stanisława Hejmowskiego podczas tzw. procesu dziesięciu, m.in. Janusza Kulasa
4. Relacja Radia Wolna Europa o wydarzeniach w Poznaniu