Oddychać pod wodą
Izraelski wynalazca Alan Izhar-Bodner opracował sposób na oddychanie pod wodą bez nieporęcznych zbiorników z tlenem. Jego aparat korzysta z powietrza zawartego w wodzie, zupełnie jak w przypadku ryb.
System używa Prawa Henryego, które mówi nam, że ilość gazu, jaka może być rozpuszczona w cieczy jest proporcjonalna do jej ciśnienia. Zwiększ ciśnienie - więcej gazu, zmniejsz - gaz rozpuszczony uwalnia się. Sytuację taka występuje w chwili, gdy otwierasz puszkę z napojem. Dwutlenek węgla musuje.
Samowystarczalny, otwarty obwód aparatu do oddychania jest oczywiście przeznaczony do zbiorników o odpowiednim utlenieniu. Jest zaadoptowany, by dostarczać mieszankę zdatną do oddychania. Ma wbudowany separator, dwa wyjścia, jedno wejście. Spełnia się w ten sposób marzenie Juliusza Vernea.