Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Nauka  ›  1 maja 2005

Czas - można go cofnąć?

Czas - można go cofnąć?

Czas jest jedną z najbardziej tajemniczych jednostek, której dotychczas nie dało się nikomu dokładnie sprecyzować. 10 lat temu grupa amerykańskich i brytyjskich naukowców, którzy przeprowadzali badania na Antarktydzie, dokonali niesamowitego odkrycia. 27 stycznia 1995 roku amerykańska fizyczka Mariann McLein zaobserowała w atmosferze wokół stacji badawczej szarą mgłę, którą pozostali badacze skojarzyli ze śnieżną burzą, która w tych rejonach zdarza się dosyć często. Zjawisko to było jednak nietypowe, ponieważ dziwna mgła w ogóle się nie poruszała. Naukowcy postanowili więc zbadać dziwne zjawisko wypuszczając balon metereologiczny, który był zdolny do rejestracji prędkości wiatru, temperatury i składu powietrza. Balon, który wypuszczono na linie w krótkim czasie po zwolnieniu zniknął... Dzięki linie udało się jednak badaczom ściągnąć balon na ziemię. Po otwarciu maszyny rejestrującej bardzo się zdziwili, albowiem chronometr pokazywał datę 27 stycznia 1965 roku, czyli dokładnie tego samego dnia, z tym wyjątkiem, że 30 lat temu. Po sprawdzeniu prawidłowości działania urządzeń pomiarowych badanie to powtórzono kilkakrotnie. Za każdym razem po ściągnięciu balonu na ziemię, chronometr pokazywał czas przeszły. Fenomeon został nazwany "drzwiami czasu", o jego istnieniu powiadomiono wówczas Biały Dom.
Obecnie prowadzi się zaawansowane prace nad tym dziwnym zjawiskiem.
Przypuszcza się, że część przestrzenii powietrznej nad Biegunem Północnym może stanowić tunel czasoprzestrzenny (przynajmniej jeśli chodzi o oficjalne wyniki badań - obserwuje się tam niesamowite anomalie pola magnetycznego). Co ważniejsze, rozpoczęto już przygotowania do badań, które mogą zmienić pojęcie czasu. Nie jest jeszcze jednak znany termin rozpoczęcia badań na Antarktydzie w tym zakresie.
Znany rosyjski naukowiec Nikolay Kozyrev twierdził, że eksperymenty mające dowieść faktu, że możliwe jest przeniesienie się z przyszłości do przeszłości są całkiem realne.
"Czas może stanowić o ruchu i wytwarzać energię" - twierdził Kozyrev. Czas - względność jak nic... Wszyscy wiemy, że każdy z nas inaczej odczuwa zmiany w czasie w różnych stanach fizycznych i emocjonalnych. Raz czas mija nam "bardzo szybko", innym razem "się ciągnie".
Rosyjski badacz dziwnych zjawisk, filozof, autor wielu książek - Gennady Belimov, w jednym ze swoich artykułów pt."Maszyna czasu: pierwsza prędkość" opisał serię eksperymentów, które przeprowadził na grupie entuzjastów dr Vadim Chernobrov - znany projektant wielu maszyn czasu - link.
Obecnie jednym z sukcesów tejże grupy jest możliwość spowolnienia czasu o 1,5 sekundy w okresie 1 godziny przy użyciu specjalnie zaprojektowanego pola magnetycznego.
Pod koniec roku 2001 skonstruowano maszynę czasu, którą umieszczono w jednym z lasów Volgogradu na terenie Rosji. Mimo, że działała na samochodowym akumulatorze, zmieniała czas o 3% - jak twierdzi sam zainteresowany.
W miejscu, w którym przeprowadzano ten eksperyment znajdował się niegdyś - jak twierdzi Gennady Belimov - Instytut Badawczy Równoległego Świata. Rezultaty tamtejszych eksperymentów można znaleźć dziś w archiwach innych instytucji badawczych. W roku 1952 szef tajnego pionu sowieckiej policji -Lavrenty Beria, przeprowadził akcję przeciwko pracującym w instytucie naukowcom. 18 profesorów zostało rozstrzelanych, 59 innych pracowników naukowych wysłano do obozów pracy.
Dalsza część tej historii może wydać dla większości z Państwa historią science-fiction - i tak należy ją po części traktować, brak bowiem oficjalnego i wspólnego stanowiska naukowców w tej sprawie - a bez tego nie ma mowy o całkowitej realności przedstawionych faktów.
Instytut po paru latach przerwy powrócił jednak do swojej wcześniejszej działalności. W roku 1961 znów przerwano prace. Zniknęli naukowcy, którzy tam pracowali, pozamykano budynki instytutu, wyburzuno część jego budynków. Przedstawiciele partii komunistycznej postanowili zawiesić wszystkich naukowców, którzy mieli jakikolwiek związek z prowadzonymi w tymże instytucie pracami na czas nieograniczony.
Instytut wznowił jednak prace w roku 1987, kiedy doszło do zmian politycznych. Starano się tam dokończyć prace, które wielokrotnie wcześnej przerywano. Pod koniec sierpnia 1989 roku doszło tam do potężnego wybuchu, który słychać było w całej okolicy położonego na wyspach Anjou instytutu. Eksplozja zniszczyła ważący 780 ton moduł badawczy, zniszczeniu uległy obiekty na powierzchnii dwóch kilometrów kwadratowych.
Jedna z wersji mówi, że przyczyną tragedii było uderzenie w moduł dużego obiektu - możliwe że asteroidy, która pochodziła z równoległego świata.
Ostatnie zapisy taśmowe, które przetrwały do dzisiejszego dnia tak przedstawiają ostatnio przeprowadzane tam badania:
"Umieramy, ale nie ustajemy w dążeniach, aby zakończyć ten eksperyment.
Jest tutaj bardzo ciemno; widzimy obiekty jakby były podwójne; nasze ręce i nogi są jakby przeźroczyste, widzimy kości i żyły przez skórę.
Tlenu starczy na jakieś 43 godziny, system podtrzymywania życia uległ znacznemu zniszczeniu. Dziękujemy naszym rodzinom i przyjaciołom!" - urywa się nagranie.

← Więcej w dziale Nauka

Czytaj dalej