światło na chorobę dziąseł
Już wkrótce będziemy mogli zapomnieć o długim masowaniu dziąseł szczoteczką do zębów w walce z bakteriami, które je opanowały - naukowcy opracowali specjalne urządzenie, które niszczy tylko "złe" bakterie znajdujace się w naszej jamie ustnej. Naukowcy z Forsyth Institute w Bostonie w Stanach Zjednoczonych twierdzą, że dwie minuty iluminacji najnowszym urządzeniem dziennie w zupełności wystarczy, aby zapobiec chorobie dziąseł.
Najnowsze urządzenie emituje niebieskie światło o odpowiedniej długości fali. Jego skuteczność jest o wiele wyższa niż w przypadku używania pasty do zębów czy specjalnych płynów służących do przemywania jamy ustnej.
"Pacjent podczas oświetlania jamy nic nie czuje. Miejsce pomiędzy zębami a dziąsłami jest dla bakterii bardzo przyjaznym środowiskiem" - mówi badacz Nikos Soukos.
"Wg nas najnowsza metoda będzie bardzo przyjaznym rozwiązaniem dla tych ludzi, którzy nie lubią używać szczoteczki do zębów" - dodaje.
Ekipa badawcza Soukosa dodaje, że światło zabija bakterie powiązane z chorobą dziąseł, zostawia jednak te pożyteczne.
"Mikroorganizmy nazywane czarno-pigmentowanymi bakteriami (BPB) jak Porphyromonas gingivalis i Prevotella intermedia są odpowiedzialne za powstawanie, i rozwój choroby dziąseł" - mówi Soukos. Niebieskie światło zabija te bakterie, albowiem absorbują one niebieskie światło przez znajdujące się w nich żelazoporfiryny.