Sześć burz, zero huraganów. Pierwszy taki sezon na Atlantyku od 112 lat
Do 21 września na Atlantyku nie powstał w tym roku ani jeden huragan. Poprzedni raz zdarzyło się to w 1914 roku. Sezon dał sześć burz tropikalnych, a ich łączna energia to około 7 procent normy, najmniej od 1950 roku. Powodem jest bardzo silne El Niño i rekordowy uskok wiatru nad Karaibami.
Amerykańskie Narodowe Centrum Huraganów (NHC) doliczyło się w tym sezonie sześciu burz tropikalnych na Atlantyku i ani jednego huraganu. Rano 22 września około 650 km na południowy zachód od Azorów kręciła się burza tropikalna Fay z wiatrem 105 km/h, o 14 km/h poniżej progu huraganu. Fay podeszła pod ten próg najbliżej ze wszystkich sześciu tegorocznych układów.
Sześć burz, zero huraganów
Próg huraganu to stały wiatr 119 km/h, czyli 74 mile na godzinę. W 2026 roku nie przekroczył go żaden atlantycki układ: Arthur (17–18 czerwca, 75 km/h), Bertha (19–24 lipca, 95 km/h), Cristobal (12–13 sierpnia, 75 km/h), Dolly (27–28 sierpnia, 65 km/h), Edouard (31 sierpnia – 3 września, 95 km/h) i Fay, która od 19 września osiągnęła w szczycie 113 km/h.
Wskaźnik ACE, sumujący energię kinetyczną wszystkich burz sezonu, wynosi 6,2 jednostki. Phil Klotzbach, który prowadzi sezonowe prognozy huraganowe Uniwersytetu Stanowego Kolorado, wyliczył, że jest to około 7 procent normy na tę porę roku. Spójne statystyki sięgają 1950 roku i w całym tym okresie nie było słabszego wyniku.
Czerwcowy Arthur, z wiatrem 75 km/h, zatrzymał się nad Luizjaną i wylał do 760 mm deszczu, opad o prawdopodobieństwie raz na tysiąc lat. Zginęły cztery osoby, straty przekroczyły miliard dolarów. Są to jedyne ofiary śmiertelne tegorocznego sezonu na Atlantyku.

Wpis, który postawił pytanie
W nocy z 21 na 22 września rekord trafił na X. Wpis ma trzy słowa i dołączoną grafikę.
Where are the headlines?

Po polsku: „Gdzie są nagłówki?". Liczniki pochodzą ze stanu na ranek 22 września.
Treść wpisu siedzi w grafice, nie w podpisie. Grafika zestawia dwie mapy Atlantyku: tory wszystkich huraganów przed 21 września w latach 1966–2025 i pustą mapę roku 2026, pod hasłem „Pierwszy raz od 112 lat: żadnych huraganów atlantyckich do 21 września". Niżej idzie teza właściwa: gdyby huraganów było najwięcej w historii, byłoby o tym wszędzie, a skoro jest odwrotnie, to „dobre zmiany są ignorowane i wyciszane, a wszystko złe przypisuje się antropogenicznej zmianie klimatu". Ostatnie zdanie grafiki brzmi: „To tylko narracja i propaganda. Ale to są dane".
Liczba 112 lat zgadza się z danymi NHC. Pozostałe twierdzenia wpisu dają się sprawdzić po kolei.
Nagłówki ukazały się tydzień wcześniej
Fox Weather wypuścił materiał o pierwszym od 112 lat sezonie bez huraganu 21 września, tego samego dnia zrobiła to stacja WCAX. CBS News pisało o najdłuższej przerwie bez huraganu od 1966 roku już w połowie miesiąca. Gizmodo opisało 17 września wyrównanie rekordu na najpóźniejszy pierwszy huragan sezonu w serii sięgającej 1851 roku. Newsweek wracał do tematu dwukrotnie, ostatnio przy okazji Fay.
W Polsce temat podjęło TVN Meteo tekstem „Sezon huraganowy 2026. Cisza na Atlantyku. Ten rok może być rekordowy". Prognozy NOAA zapowiadające sezon poniżej normy były w polskich mediach relacjonowane od maja.
Rekord opisało co najmniej kilkanaście redakcji po obu stronach Atlantyku, w większości przed powstaniem wpisu.
Przyczyna: El Niño nad Pacyfikiem
Nad Pacyfikiem rozwinęło się w tym roku bardzo silne El Niño, ocieplenie wód równikowych, które przestawia cyrkulację atmosfery nad połową planety. Nad Atlantykiem skutkuje ono wzrostem uskoku wiatru, czyli różnicy prędkości i kierunku między dolną a górną troposferą. Przy dużym uskoku rodzący się układ tropikalny zostaje rozerwany, zanim zbuduje konwekcję sięgającą górnych warstw atmosfery.
W lipcu uskok wiatru nad Morzem Karaibskim był najwyższy od początku pomiarów w 1979 roku. Doszły do tego kolejne fale suchego, zapylonego powietrza znad Sahary i rosnąca stabilność atmosfery nad tropikalnym Atlantykiem.

NOAA w prognozie sezonowej dawała 7–13 burz nazwanych, 2–6 huraganów i 0–2 huragany duże, powołując się wprost na El Niño. Ośrodek Prognoz Klimatycznych NOAA zwracał uwagę, że wszystkie porównywalnie silne epizody El Niño od 1950 roku zbiegły się z sezonem atlantyckim w normie albo poniżej normy.
Na Pacyfiku ten sam mechanizm działa w drugą stronę. Tamtejszy sezon 2026 dał 18 burz nazwanych, sześć huraganów i cztery huragany duże. Zależność między El Niño a podziałem aktywności między oba baseny jest w prognozach sezonowych od dekad.

Trzy różne rekordy w obiegu
Każdy z nich mierzy co innego.
- 112 lat — tyle nie zdarzyło się dojście do 21 września bez huraganu. Poprzedni taki rok to 1914.
- Od 1966 roku — najdłuższa przerwa bez huraganu w erze nowoczesnej. NOAA liczy ją od momentu, gdy basen jest stale obserwowany przez satelity.
- 175 lat — cały zbiór danych sięga 1851 roku. W nim tylko dwa sezony zamknęły się bez ani jednego huraganu: 1907 i 1914. Rekord najpóźniejszego pierwszego huraganu to 17 września 1941 roku i sezon 2026 właśnie go pobił.
Dane sprzed 1966 roku pochodzą w większości z raportów statków handlowych. Huraganu, który przeszedł środkiem oceanu z dala od szlaków żeglugowych, nie miał kto zobaczyć. W 1914 roku odnotowano w całym sezonie jedną burzę tropikalną, co mówi tyle samo o gęstości sieci obserwacyjnej, ile o pogodzie. Zestawienie roku 2026 z rokiem 1914 porównuje więc dwa różne systemy pomiaru.

Czy „dobre zmiany" są wyciszane
Wpis wskazuje konkretnego adresata: World Weather Attribution, zespół z Imperial College London, w grafice nazwany „World Weather Attribution Center". Zespół liczy, jak zmiana klimatu wpłynęła na prawdopodobieństwo pojedynczego zdarzenia pogodowego. Zarzut brzmi, że taka analiza działa wyłącznie w jedną stronę.
Baza opracowań atrybucyjnych prowadzona przez Carbon Brief pokazuje inny obraz. Wśród 33 badań poświęconych ekstremalnym falom chłodu 24 wykazały, że zmiana klimatu uczyniła dane zdarzenie mniej prawdopodobnym, sześć nie znalazło wykrywalnego wpływu człowieka, trzy uznały dane za niewystarczające, a jedno, dotyczące przymrozków w Australii Zachodniej w 2016 roku, orzekło, że zdarzenie stało się bardziej prawdopodobne.
Prognoza dla samych huraganów też nie jest jednokierunkowa. Szósty raport IPCC stwierdza, że globalna liczba cyklonów tropikalnych prawdopodobnie spadnie albo pozostanie bez zmian, natomiast udział układów najsilniejszych, kategorii 4 i 5, ma rosnąć. Pusty sezon atlantycki tej prognozy nie obala.
Osobną sprawą jest sam sposób wnioskowania. Pojedynczy sezon w silnym El Niño mieści się w zmienności międzyrocznej i nie jest sygnałem klimatycznym, tak samo jak nie jest nim jeden sezon rekordowo aktywny. Wyprowadzenie z ciszy 2026 roku wniosku o klimacie jest tym samym błędem, który wpis zarzuca drugiej stronie.
Kto to napisał
Matthew Wielicki ma doktorat z nauk o Ziemi i planetach z UCLA, do 2023 roku wykładał na wydziale nauk geologicznych Uniwersytetu Alabamy, dziś prowadzi newsletter „Irrational Fear" i podcast o klimacie. Jego specjalizacja to geochemia izotopowa, nie meteorologia tropikalna.
Od początku lipca 2026 roku Wielicki kieruje amerykańskim U.S. Global Change Research Program. Program ten z mocy ustawy przygotowuje National Climate Assessment, oficjalny raport rządu USA o skutkach zmiany klimatu, składany prezydentowi i Kongresowi co najmniej raz na cztery lata. Szósta edycja jest planowana na 2028 rok. Nominacja wywołała sprzeciw części środowiska naukowego; pisały o niej między innymi „Eos", czasopismo Amerykańskiej Unii Geofizycznej, i „The Conversation".
Zdanie o „narracji i propagandzie" pochodzi zatem od osoby, która odpowiada za amerykański rządowy raport klimatyczny.
Do końca sezonu zostało dziesięć tygodni
Sezon huraganowy na Atlantyku trwa do 30 listopada i według klimatologii zostaje w nim jeszcze około 40 procent typowej aktywności. Bryan Norcross, specjalista od huraganów w Fox Weather, przypominał przy okazji rekordu, że dla południowej Florydy bieżący tydzień to dopiero połowa sezonu.
El Niño ma się w tym czasie wzmacniać. Prognozy dają 97 procent szans, że między październikiem a grudniem osiągnie próg zjawiska bardzo silnego. We wszystkich takich latach po 1960 roku w październiku nad Zatoką Meksykańską i Morzem Karaibskim nie uformował się żaden układ tropikalny.
Jeśli cisza utrzyma się do 30 listopada, 2026 będzie trzecim sezonem bez huraganu w całej 175-letniej serii pomiarowej, po 1907 i 1914 roku.
Źródła: Fox Weather, WCAX, CBS News, Gizmodo, Newsweek, TVN Meteo, Carbon Brief o atrybucji fal chłodu, IPCC AR6, rozdział 11, Eos o nominacji do USGCRP, The Conversation