Ryba grająca w kosza?
Opowieść, z której fragmentem zaraz się Państwo zapoznacie, ukazała się kilka tygodni temu w sobotnim wydaniu amerykańskiej gazety stanu Kansas Wichita Eagle. Udało się nam dotrzeć do zdjęcia, które prezentuje tą dość śmieszną sytuację. Dotyczy ona ryby, która zachowywała się w dość nietypowy sposób...
Jeden z mieszkańców zauważył w lokalnym jeziorze piłkę do koszykówki mniejszych rozmiarów. Jego uwagę zwrócił jej ruch - pływała ona przy brzegu jeziora w dość gwałtowny sposób. Podszedł więc do tafli tegoż zbiornika, aby sprawdzić co jest powodem dziwnego zachowania martwego z pozoru obiektu. Okazało się, że piłkę trzyma sporej wielkości sum, który próbuje ją wciągnąć pod wodę.
Ryba była naprawdę zdesperowana. Cały czas walczyła z obiektem, aby wciągnąć go pod wodę - piłka z uwagi na swoją zawartość nie dała jednak za wygraną. Mieszkaniec spróbował więc odebrać piłkę rybie - pierwsze próby były nieudane. Polecił więc swojej żonie przeciąć piłkę, żeby wydobyć ją ze szczęk ryby - piłka została uwolniona!
Ryby głosu nie mają, ale grają w kosza...