Sępy chcą powrócić
- To koalicja paranoików ogarniętych własnymi obsesjami. Niczym sępy zawłaszczyli nasz polski dom - powiedział lider SLD Wojciech Olejniczak na konwencji programowej swojej partii, która rozpoczęła się w Warszawie.
Aleksander Kwaśniewski stanie na czele Rady Programowej Lewicy i Demokratów – zapowiedział przewodniczący SLD Wojciech Olejniczak podczas obradującej w Warszawie konwencji partii. Były prezydent będzie gościem konwencji w niedzielę.
Zdaniem Wojciecha Olejniczaka, Aleksander Kwaśniewski może wiele zrobić dla współpracy z nowymi środowiskami. Przewodniczący SLD podkreślił, że LiD nie jest pomysłem na jedne wybory.
Jego zdaniem, koalicja SLD, SdPl, Unii Pracy i Partii Demokratycznej jest dziś polityczną nadzieją milionów Polaków i alternatywą dla PiS, Samoobrony i LPR oraz Platformy Obywatelskiej.
Lider Sojuszu skrytykował działania koalicji rządzącej. Ocenił, że rząd zmierza do ograniczenia demokracji. – Państwo zamiast być przyjacielem staje się żandarmem – powiedział Olejniczak. Zdaniem szefa SLD, na policję i prokuratorów wywierane są ustne naciski a ministrowie boją się podejmować decyzje, by nie być posądzonymi o korupcję.
Olejniczak skrytykował też działania Platformy Obywatelskiej. Jak powiedział, choć ma liczny klub jest słabą opozycją i nie stanowi alternatywy dla PiS. Według niego, PO nie potrafi w najważniejszych sprawach podjąć decyzji i uprawia marketing polityczny a nie politykę.
Zdaniem Wojciecha Olejniczaka, obecnie jedyną opozycją jest Sojusz Lewicy Demokratycznej. Podkreślił, że jest to odpowiedzialność i dlatego SLD powinien zwiększyć swoją aktywność i odwagę, bo tego oczekują obywatele.
Jak mówił Olejniczak, SLD nie zgadza się na wpisanie do ordynacji wyborczej do parlamentu blokowania list. Obowiązuje ono w wyborach samorządowych, a partie koalicyjne rozważają wpisanie jej do ordynacji wyborczej do Sejmu i Senatu. – Gdzie tu sprawiedliwość, gdzie tu równość wyborów, gdzie ich proporcjonalność? – pytał przewodniczący Sojuszu.