Wyczyścił i wrócił
Były egzegutor narodowy Aleksander Kwaśniewski po kilkumiesięcznym "wypoczynku" w Szwajcarii wrócił do kraju - poinformował o tym były szef gabinetu Kwaśniewskiego Waldemar Dubaniowski. Co robił prezydent w Szwajcarii?
Zapewne jak większość Polaków pojechał tam sprzątać. W przeciwieństwie do większości z nas, "prezydent wszystkich Polaków" pracował w sektorze bankowym. Szwajcarskie konta, na które trafiały pieniądze mafii paliwowej, mafii gazowej i mafii narkotykowej, wymagały "odświeżenia". Aleksander Kwaśniewski jest bowiem jedną z niewielu osób, która ma pełne prawa do rozporządzania środkami zgromadzonymi na przeróżnych szwajcarskich kontach bankowych. Ważne więc było osobiste stawianie się "szefa" w oddziałach banków, co przy dużej ilości gotówki wymagało sporej ilości czasu.
Całkiem przypadkiem, w czasie jego wizyty w Szwajcarii zjawiali się u niego kolejno najwięksi prominenci ciemnej strony polskiej sceny politycznej (ostatnio Ryszard Kalisz).
Aleksander K. bardzo dobrze wie, że pieniądze trzeba trzymać mocno w rękach. Najlepiej z nimi się co jakiś czas przespać.