Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Świat  ›  2 marca 2006

Podwodny samolot

Podwodny samolot

Koncern Lockheed-Martin jest znany z konstrukcji używanych w czasie zimnej wojny samolotów szpiegowskich U-2 i Blackbird. W swoim czasie biły one rekordy osiąganego pułapu lotu. Również i dzisiaj firma stara się być w czołówce i bić następne rekordy. Tym razem jej konstruktorzy pracują nad samolotem, który mógłby startować i lądować 4,5 m poniżej lustra wody.

Cormorant (Kormoran) ma być bezzałogowym, niewidzialnym dla radarów samolotem odrzutowym, zdolnym do przenoszenia zasobników z bronią krótkiego zasięgu lub wyposażeniem specjalnym. Dodatkowo będzie on zaprojektowany w sposób umożliwiający wystrzelenie z wyrzutni rakiet balistycznych Trident, zabudowanych w okrętach atomowych klasy Ohio. Jako pozostałość ery zimnej wojny, nie przedstawiają one już takiej wartości taktycznej, jak kiedyś.

Nowy samolot byłby idealnym rozwiązaniem dla pustych, niewykorzystanych obecnie wyrzutni. Mógłby on z pokładu łodzi podwodnej wykonywać szereg zadań, prowadzić misje rozpoznawcze, szpiegowskie oraz bojowe na pełnym morzu czy w pobliżu linii brzegowej.

Zaprojektowanie takiego specyficznego urządzenia nie jest jednak prostym zadaniem.Konstrukcja samolotu powinna być na tyle zwarta, aby zmieścił się on w pustej wyrzutni o średnicy 7m wytrzymując jednoczesnie ciśnienie panujące na głębokości 4,5 m, zachowując jednocześnie wszystkie parametry aerodynamiczne charakterystyczne dla samolotu wykorzystującego technologię stealth. W momencie powrotu do bazy nie powinien także zdradzić pozycji łodzi podwodnej.

Pracownicy działu projektowego Skunk Works zaproponowali jako rozwiązanie lekką, 4-tonową konstrukcję z łamanymi skrzydłami "mewa". Są one zamontowane na specjalnych zawiasach dzięki czemu całość bez problemu mieści się na pokładzie. Poszycie bedzie wykonane z odpornego na korozję i wytrzymałego stopu tytanu, a wszystkie puste przestrzenie zostaną wypełnione specjalną pianką dla ograniczenia uszkodzeń wywołanych wysokim ciśnieniem lub uszkodzeniem powłoki zewnętrznej. Pozostała przestrzeń będzie wypełniona obojętnym gazem. Elementy uzbrojenia i silnik oraz inne czułe urządzenia będą natomiast chronione ciśnieniowymi klapami.

Samolot nie będzie wystrzeliwany jak rakieta, ale wypuszczany z wyrzutni za pomocą specjalnego ramienia dokującego. Natychmiast po wyskoczeniu z wody włączą się silniki i maszyna będzie gotowa do startu. Po ukończeniu misji Kormoran będzie wodował, dla zachowania dyskrecji w pewnej odległości od łodzi podwodnej, a następnie zostanie przetransportowany na pokład za pomocą automatycznego pojazdu powrotnego.

W tym momencie DARPA (The Defense Advanced Research Projects Agency) opłaciła testy kilku unikalnych elementów systemu Comorant: modelu do testów na wodzie oraz automatycznego pojazdu powrotnego. Powinny się one zakończyć we wrześniu, kiedy to zostanie podjęta decyzja o budowie latającego prototypu.

Czytaj dalej