Polski rząd ma śledztwo głęboko w d....!
Przebieg śledztwa w sprawie wypadku w Smoleńsku, w którym zginęło dwóch prezydentów i znaczna część polskiej elity, nie interesuje ekipy rządzącej. Szef Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych oskarżył polski rząd o totalną bezczynność w tej sprawie!
Jak twierdzi jednak szef komisji Edmund Klich w Rosji o współdziałaniu i pomocy ze strony polskiej administracji nie było mowy.
"Nie mieliśmy żadnego wsparcia. Na moją prośbę do ministra Bogdana Klicha, że nie mam jeszcze tłumacza, dostałem odpowiedź: "to co pan robi tam od trzech dni. To pan powinien go sobie załatwić". Dalej pan minister Klich powołując się na swoje rozporządzenie zmuszał mnie wprost do współpracy z polską prokuraturą. Kiedy mówiłem: panie ministrze, ja nie mogę współpracować z prokuraturą bo strona rosyjska ma do mnie pretensje, odpowiadał: "ja tego nie przyjmuję do wiadomości" - skarży się Edmund Klich.
"Projekt raportu o przyczynach katastrofy przygotowuje strona rosyjska, a my mamy 60 dni na odpowiedź i to wszystko. Oni mogą te nasze uwagi uznać, albo nie" - stwierdził szef PKBWL.