Starsza Pani - Napieralski? 1:0
Skąd wziąć pieniądze na "bezpłatną" służbę zdrowia? Z budżetu - a skąd wziąć pieniądze z budżetu?
Skąd wziąć pieniądze na "bezpłatną" służbę zdrowia? Z budżetu - a skąd wziąć pieniądze z budżetu?
Co zrobić, jeśli polskie sądy naruszają podstawowe prawa człowieka? Sejm milczy, Unia także. Czy protestujący zwrócą się z prośbą o pomoc do Łukaszenki? Jak na razie, chyba to im pozostało!
Wypowiedzi polityków, którzy podważają istnienie w naszym kraju potężnych złóż łupkowego gazu ziemnego, jednocześnie podpisując kilkudziesięcioletnie umowy z Rosją o dostawy gazu, mogą być rozumiane tylko w jeden sposób - zdrada interesu narodowego.
Największy w Polsce portal społecznościowy pozwala na pełne i nieograniczone szpiegowanie swoich użytkowników. Dane z usuniętych kont wcale nie są usuwane, zaś do zablokowanych przez nas treści mają dostęp w zasadzie wszystkie służby państwowe! Rewelacji jest więcej!
W jednym z poprzednich artykułów informowałem Państwa o skandalicznym powszechnym spisie Internautów organizowanym przez Urząd Komunikacji Elektronicznej. Doczekałem się reakcji Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.
Radiolatarnie w Smoleńsku działały nieprawidłowo - dowiedziała się telewizja TVPINFO.
13 lat miały kolejne rządy na zabezpieczenie ludności przed kolejną powodzią - w tym obecny, którego przedstawiciele, niczym psychologowie, jeżdżą popatrzyć sobie na nieokiełznaną siłę natury.
Urząd Komunikacji Elektronicznej, bez naszej wiedzy, rozpoczął spis powszechny wszystkich Internautów w Polsce. Do 11 czerwca br. providerzy Internetu zobowiązani są do przekazania danych wszystkich swoich abonentów. GIODO śpi.
Od 18 maja w Warszawie pod budynkiem Sejmu RP odbywać się będzie nieprzerwany protest przeciwko bezprawiu w Polsce. Organizatorem akcji jest Stowarzyszenie Przeciw Bezprawiu.
- Dementuję informacje o użyciu broni na lotnisku w Smoleńsku przez funkcjonariuszy Biura Ochrony Rządu. Jednoznacznie stwierdzam, nie miało to miejsca - powiedział Janicki na krótkim briefingu w Warszawie.
Funkcjonariusze BOR, którzy czekali na Prezydenta Lecha Kaczyńskiego na lotnisku w Smoleńsku, jako pierwsi znaleźli się na miejscu katastrofy. Odnaleźli ciało, przykryli je swoimi marynarkami i zaczęli bronić przed rosyjskimi funkcjonariuszami. Wszystko wskazuje na to, że tajemnicze rozmowy na pierwszym amatorskim filmie oraz strzały... pochodziły z tamtego miejsca.
Jak donosi pismo "Bibuła", wczoraj mimo zakazu ze strony konserwatora zabytków oraz innych instytucji, wyburzono dawną kwaterę Armii Krajowej w Warszawie.
Ironiczne ujęcie ostatnich wydarzeń w kolorystyce porównawczej.
Dziwnym trafem, zapanowała w Polsce moda, na rozświetlanie zniczami rosyjskich miejsc pochówku - a dokładniej żołnierzy ZSRR, którzy do 1989 roku walczyli u nas z Hitlerem.
Kilka tysięcy osób zgromadziło się dziś przed Pałacem Prezydenckim, domagając się od premiera Donalda Tuska powołania międzynarodowej komisji śledczej ds. katastrofy w Smoleńsku.
W roku 1988, podczas pokazów lotniczych we francuskiej Alzacji, rozbił się Airbus A320. Spadł na terenie Francji. Żadne inne państwo nie miało wpływu na jakiekolwiek okoliczności badań tej katastrofy. Pomimo to, czarne skrzynki zostały przerobione, dla zafałszowania i ukrycia informacji istotnych do określenia przyczyn i ustalenia winnych. Jak Państwo myślą, co zostało już zrobione, albo będzie zrobione, z rejestratorami lotu naszego Tu154, kiedy własność państwa polskiego jest w dyspozycji państwa rosyjskiego? Oto opis, jak to się robi we Francji.
10 kwietnia br. roku, tuż przed godziną dziewiątą, do lądowania na smoleńskim lotnisku przygotowywały się dwa samoloty. Zarówno samolot z polską delegacją jak i rosyjski IŁ-76 doświadczyły dziwnych okoliczności towarzyszących zbliżaniu się do lotniska docelowego.
Czytam artykuł Pani Dominiki Wielowieyskiej i oczy przecieram ze zdumienia. Czym się różni Gazeta Wyborcza od Wojewódzkiego? W zasadzie niczym. No, może poza faktem, że w pierwszej coraz częściej wraca się do publikacji propagandowych i jednomyślnych.
Należysz do szarych zjadaczy chleba? Może nie zauważysz, że traktują Cię jak idiotę. Taki stosunek do czytelników ma jeden z portali. Mimo braku informacji, wkleja na swoją stronę główną następujący artykuł: "Nowe fakty ws. katastrofy. Graś: teraz możemy to powiedzieć."
" Solidarni 2010" to zapis nocnych rozmów Polaków na Krakowskim Przedmieściu Warszawie oraz w Krakowie podczas uroczystości pogrzebowych Pary Prezydenckiej.