UKE i spis powszechny internautów
Urząd Komunikacji Elektronicznej, bez naszej wiedzy, rozpoczął spis powszechny wszystkich Internautów w Polsce. Do 11 czerwca br. providerzy Internetu zobowiązani są do przekazania danych wszystkich swoich abonentów. GIODO śpi.
Oto fragment pisma wysyłanego do providerów:
W związku z rozpoczęciem procesu analiz lokalnych rynków usług dostępu szerokopasmowego do Internetu w Polsce, Prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej zwraca się z prośbą do wszystkich przedsiębiorców telekomunikacyjnych świadczących usługi telekomunikacyjne dla klientów indywidualnych i biznesowych o przekazanie danych umożliwiających ocenę duplikacji lokalnych sieci dostępowych oraz stopnia konkurencji na rynkach lokalnych w Polsce.
i co najważniejsze:
Sposoby dostarczenia danych:przedsiębiorcy telekomunikacyjni posiadający mniej niż 10 000 użytkowników końcowych mogą przesłać dane w formie plików pocztą elektroniczną na adres rynekszerokopasmowy@uke.gov.pl lub dostarczyć pliki na płycie CD/DVD,
przedsiębiorcy posiadający mniej niż 10 000 użytkowników końcowych mogą przesłać dane w formie elektronicznej na skrzynkę podawczą UKE, która jest dostępna pod adresem https://uke.eboi.pl/. Instrukcja utworzenia konta oraz procedura opisująca proces przesyłania plików została załączona poniżej,
przedsiębiorcy telekomunikacyjni posiadający więcej niż 10 000 użytkowników proszeni są o dostarczenie danych wyłącznie na płytach CD/DVD.
Dane należy przesłać do UKE drogą elektroniczną lub za pośrednictwem poczty na nośniku CD/DVD w nieprzekraczalnym terminie do dnia 11 czerwca 2010 r. do godz. 15:00. Adres do nadsyłania korespondencji drogą pocztową:
Urząd Komunikacji Elektronicznej
Departament Analiz Rynku Telekomunikacyjnego
ul. Kasprzaka 18/20
01-211 Warszawa
Dzień 11 czerwca 2010 r. należy traktować jako ostateczny dzień wpływu informacji do UKE.
... wystarczy zdobyć jeden list od dużego providera... i mamy taką bazę danych, że głowa mała. Służby specjalne byłyby głupie, gdyby zawartości listów nie skopiowały.
Co prawda istnieją pewne ograniczenia:
O ile to możliwe to pożądanym scenariuszem jest pozyskanie danych o adresach instalacyjnych poszczególnych pakietów usług klientów do poziomu posesji lub bloku mieszkalnego. Wykonanie agregacji danych do poziomu posesji a więc z usunięciem danych o lokalach mieszkalnych. A następnie uzupełnienie listy budynków o budynki w których nie posiadacie Państwo aktywnych klientów lecz macie zakończenia swojej sieci w budynku/na posesji.
ale przecież wielu Polaków mieszka w domach jednorodzinnych, gdzie adres posesji jest równy dokładnemu adresowi zamieszkania :)
Wielki Brat patrzy...
Zapytania o wyjaśnienie sytuacji zostały skierowane przez nas zarówno do UKE jak i GIODO. Czekamy na odpowiedź.
Szczegóły: UKE - zasady spisu