Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Technika  ›  Dzisiaj, 12 sierpnia

5 minut zamiast 50 minut marszu. Dron nosi obiad na Wielki Mur

Pekin zbudował wokół dronów osobną gałąź gospodarki i nazwał ją gospodarką niskiego pułapu. Ponad 880 tysięcy dostaw jedzenia, 300 tysięcy dronów w rolnictwie, 4 miliony kilometrów sprawdzonych linii energetycznych i pierwsze latające taksówki z certyfikatem.

Dron dostawczy nad odcinkiem Badaling Wielkiego Muru w Pekinie. Fot. materiały prasowe Xinhua
Dron dostawczy nad odcinkiem Badaling Wielkiego Muru w Pekinie. Fot. materiały prasowe Xinhua

Na odcinku Badaling Wielkiego Muru pracownik obsługi niósł zaopatrzenie do jednej z wież pięćdziesiąt minut, pod górę, po stopniach. Dron pokonuje tę samą trasę w pięć minut i zabiera do 2,3 kilograma. Trasę uruchomiono jako pierwszą dronową linię dostawczą w Pekinie i przez pierwszy okres dostawy były darmowe.

To najbardziej widowiskowy przykład z całej kategorii, ale nie najważniejszy. Ważniejsze są liczby, które na zdjęciach nie wyglądają efektownie.

880 tysięcy dostaw

Dronowe ramię Meituana, działające za granicą pod marką Keeta Drone, prowadzi ponad 70 tras w Shenzhen, Pekinie, Szanghaju, Kantonie, Hongkongu i Dubaju. Na marzec 2026 firma podawała ponad 880 tysięcy zrealizowanych dostaw. Trzykilometrową trasę dron obsługuje w około 15 minut, a paczkę przekazują ludzie — na obu końcach lotu stoi pracownik.

Sieć budowana jest od 2017 roku i to tłumaczy, dlaczego ta skala jest dziś nieosiągalna dla europejskich operatorów: nie chodzi o same maszyny, ale o dziewięć lat układania tras, punktów zdawczych i procedur z lokalnymi urzędami lotniczymi.

Czy to się opłaca, jest pytaniem otwartym. Analizy tamtejszego rynku detalicznego wskazują, że koszt dostawy dronem herbaty z mlekiem i kubka kurczaka pozostaje wyższy od kosztu kuriera na skuterze, a różnicę pokrywa dziś strategia, nie rachunek.

Gdzie drony zarabiają na siebie już teraz

W rolnictwie sprawa jest rozstrzygnięta. W 2025 roku pracowało tam ponad 300 tysięcy dronów rolniczych, które obsłużyły 460 milionów mu upraw, czyli około 30,7 miliona hektarów. To powierzchnia mniej więcej równa całej Polsce.

Drony przy linii przesyłowej najwyższego napięcia podczas usuwania oblodzenia, luty 2026. Fot. materiały prasowe People's Daily
Drony przy linii przesyłowej najwyższego napięcia podczas usuwania oblodzenia, luty 2026. Fot. materiały prasowe People's Daily

W energetyce dronami sprawdzono ponad 4 miliony kilometrów linii przesyłowych. Maszyny z lidarem oblatują trasy, których obejście pieszo zajmowałoby zespołom miesiące, a osobna kategoria dronów zajmuje się zrzucaniem oblodzenia z przewodów najwyższego napięcia — robota, która wcześniej wymagała wysyłania ludzi na słupy w zimie.

Trzeci przykład jest morski. W zatoce Beibu drony obsługują 41 platform wydobywczych, oszczędzając około 15 milionów juanów rocznie i redukując emisję o 25 tysięcy ton dwutlenku węgla w porównaniu z transportem łodziami i śmigłowcami.

Ciężki dron transportowy montowany w hali firmy technologicznej w Yichangu. Fot. materiały prasowe People's Daily
Ciężki dron transportowy montowany w hali firmy technologicznej w Yichangu. Fot. materiały prasowe People's Daily

Latające taksówki wychodzą z fazy pokazów

Segment eVTOL — elektrycznych maszyn pionowego startu — przechodzi właśnie z prototypów do certyfikatów. Dwanaście firm jest formalnie w procesie zdatności do lotu, a lata 2026–2027 branża nazywa „sezonem zbiorów", bo wtedy powinna wypaść większość decyzji.

Dwa konkrety zamiast zapowiedzi. Model V2000CG firmy Peak Flying to pierwsza na świecie maszyna eVTOL klasy tonowej zaprojektowana od początku według procedur lotnictwa cywilnego, z pełnym zestawem: certyfikatem typu, produkcji i zdatności do lotu, uzyskanym w lipcu 2025 roku. Ma za sobą ponad 40 tysięcy kilometrów bezpiecznych lotów w różnych zastosowaniach.

Maszyna eVTOL na targach technologicznych, kwiecień 2026. Fot. materiały prasowe Global Times
Maszyna eVTOL na targach technologicznych, kwiecień 2026. Fot. materiały prasowe Global Times

Drugi to EH216-S firmy EHang — dwumiejscowa maszyna autonomiczna, bez pilota na pokładzie. Przeleciała cieśninę Qiongzhou, oddzielającą Hainan od kontynentu: 22 kilometry w 18 minut, wobec 60–90 minut podróży promem.

Wiatrakowiec turystyczny na lotnisku ogólnego przeznaczenia. Fot. materiały prasowe People's Daily
Wiatrakowiec turystyczny na lotnisku ogólnego przeznaczenia. Fot. materiały prasowe People's Daily

Państwo, które policzyło całą kategorię

To, co odróżnia ten rynek od reszty świata, ma naturę administracyjną, nie techniczną. „Gospodarka niskiego pułapu" jest oficjalną kategorią polityki przemysłowej, z własnymi statystykami i własnym urzędem: w maju 2026 urząd lotnictwa cywilnego (CAAC) utworzył departament bezpieczeństwa niskiego pułapu, odpowiedzialny za plany rozwoju, systemy dyspozytorskie i sieć stacji obsługi lotów.

Rejestr branży na koniec grudnia 2025 obejmował 1081 przedsiębiorstw, 3623 typy produktów i ponad 5,29 miliona wyprodukowanych egzemplarzy. W latach 2021–2025 certyfikowano ponad 70 statków powietrznych lotnictwa ogólnego i 18 dronów cywilnych, a w opracowaniu jest około 30 dronów klasy tonowej i około 70 typów eVTOL. Zestawienia branżowe podają też, że stamtąd pochodzi blisko 70 procent światowych patentów w tej dziedzinie — to dane jednej strony i nie znam niezależnej weryfikacji tego udziału.

Europa ma w tej chwili lepsze przepisy dotyczące bezpieczeństwa i słabszą infrastrukturę operacyjną. Tam jest odwrotnie. Który z tych porządków okaże się trwalszy, rozstrzygnie się nie na targach, a przy pierwszym poważnym wypadku z maszyną pasażerską bez pilota na pokładzie.

Źródła: Sixth Tone, People's Daily, China.org.cn, Xinhua, 36Kr.

AI Materiał przygotowany z udziałem narzędzi sztucznej inteligencji, pod nadzorem redakcji.

Czytaj dalej