Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Polska  ›  1 lutego 2005

Polscy naziści i pogromy Żydów

Polscy naziści i pogromy Żydów

Środowisko żołnierzy Armii Krajowej jest zbulwersowane publikacjami dziennikarza norweskiej telewizji państwowej NRK Hansa Steinfelda. Według niego, "w Polsce panowała ideologia nazistowska, Piłsudski był faszystowskim dyktatorem, Polacy odpowiedzialni są za pogromy Żydów, a AK odmówiła pomocy bojownikom getta".

Kombatanci AK zapowiadają zdecydowaną reakcję i będą się domagali przeprosin. Norweski ambasador w Polsce Sten Ludbo nabrał wody w usta i nie reaguje na masowo wysyłane do ambasady listy z protestami.
Przed kilkunastoma dniami dziennikarz telewizji norweskiej Hans Steinfeld na łamach dziennika "Aftenposten" opublikował artykuł zatytułowany "Nienawiść do Żydów czarną plamą polskiej historii", w którym "ujawnił", że jakoby posiada dowody obecności w Polsce ideologii nazistowskiej. Steinfeld, który przez wiele lat mieszkał w Moskwie, uważany jest przez Norwegów za "eksperta ds. Rosji i Europy Wschodniej". "Władze w Warszawie były albo brunatne, jak Piłsudski, albo czerwone, jak Moczar, i bazowały na antysemityzmie" - napisał Steinfeld.

To jednak nie koniec swoistych rewelacji norweskiego dziennikarza. Piłsudski - według niego - był "faszystowskim dyktatorem", a "podczas jego władzy, i następnie Rydza-Śmigłego, Polska miała prawodawstwo antysemickie". Skandalicznych zdań jest więcej. "We Lwowie Polacy rozpoczęli żydowskie pogromy, kiedy tylko Niemcy na to pozwolili" - pisze dalej Steinfeld i kontynuuje, że... "500 kilometrów od Lwowa, w Jedwabnem, Polacy własnoręcznie zmasakrowali 1600 mieszkańców", zaś "sterowana z Londynu AK odmówiła pomocy powstańcom warszawskiego getta".

- To jakiś chory człowiek ten Steinfeld, analfabeta historyczny. Czytać i pisać umie, ale myśleć najwyraźniej nie potrafi - stwierdził zdenerwowany Ludwik Misiak z wielkopolskiego oddziału Światowego Związku Żołnierzy AK. - Nie potrafię nazwać tego inaczej jak bałwaństwo i chamstwo. Czy on wie, co wypisuje? A "Żegota"? A akcja ratowania dzieci żydowskich? Który naród może pochwalić się taką liczbą uznanych przez Izrael za "Sprawiedliwych wśród Narodów Świata"? - pytała Maria Krzyżańska ze Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Podobnie zbulwersowani doniesieniami norweskiego dziennikarza, pracującego dla telewizji publicznej NRK, są pozostali bojownicy o niepodległą Polskę. To właśnie oni przed laty własną krwią i bohaterską walką opłacili wolność Europy. Teraz są poniżani i wyśmiewani.

Czytaj dalej