Rachunek dla rządu Izraela...
Wiem, że żądanie zwrotu kosztów wyczarterowania specjalnych samolotów kierowane pod adresem naszego WIELKIEGO sąsiada z Bliskiego Wschodu, podobno terenu Europą jeszcze zwanego, nie zostałoby mile odebrane w świecie "jedynych sprawiedliwych". Tylko z jakiej racji, ja, zwykły polski podatnik mam płacić za wojenne zachcianki jednego z najbardziej "tolerancyjnych" państw na świecie?
Przed chwilą na Warszawskim lotnisku Okęcie wylądował pierwszy polski samolot z Syrii z Polakami ewakuowanymi z Libanu. Kolejne dwa samoloty spodziewane są ok. godz. 4 nad ranem.
Wycieczka do Polski czy też przymusowe, bo pod groźbą utraty życia lub zdrowia, "przesiedlenie"?
Skoro jesteśmy tacy dokładni a światem rządzi pieniądz, powiedzmy głośno:
- Skoro chcecie bombardować i niszczyć, pamiętajcie, że robicie to na swój własny rachunek, który przyjdzie wam kiedyś zapłacić! -