Skradziono zbrojonego Mercedesa
Szefowi niemieckiego koncernu samochodowego Daimler Chrystler (Mercedes) Juergenowi Schremppowi skradziono Merdecesa S600 wartego grupo ponad 800 tysięcy euro.
Samochód zniknął w ciągu 20 minut trzy tygodnie temu. Właściciel koncernu zaparkował auto na chodniku i udał się na spotkanie. Gdy wrócił, po zbrojonym pojeździe nie było śladu.
Jak podaje rzecznik prasowy lokalnej policji Klaus-Peter Arand, 12-cylindrowe auto zniknęło bez śladu mimo, że zamontowane miało najnowszy system wykrywania skradzionych pojazdów przez satelitę. Auto ważące około 3,5 tony zostało najprawdopodobniej załadowane do ciężarówki.
Sprawcą kradzieży - jak podaje policja - mogła być rosyjska mafia. Limuzyna była odporna na kule, granaty, czy też bomby o niewielkiej sile rażenia - wszystkie te zabezpieczenia okazały się jednak totalnie bezużyteczne.