Czy można ukraść Ziemię?
Ponad 4 miliardy lat temu nasze Słońce stoczyło "bitwę" w wędrowną gwiazdą. Bliski kontakt tych dwóch ciał niebieskich spowodował wymieszanie się materii tworzonych przez nich układów. Komputerowa symulacja pokazuje bliskie spotkanie dwóch gwiazd, do którego doszło ponad 4 miliardy lat temu. Nasz Układ Słoneczny zmienił wtedy swoje oblicze - kształt, skład oraz wielkość.
Badania dotyczące tego zdarzenia przeprowadzone na superkomputerze w labolatorium NASA w Pasadenie zostały opublikowane przez kilkunastoma godzinami w magazynie Nature przez fizyka Bena Bromleya z Uniwersytetu w Utah a także astronoma Scotta Kenyona z Obserwatorium Astronomicznego Smithsonian w Cambridge.
Bromley i Kenyon przeprowadzili symulację dotyczącą możliwości spotkania się naszego Układu Słonecznego z inną galaktyką w Drodze Mlecznej w odległości od 14 do 19 milardów mil w czasie, gdy nasz układ się formował. Przypuszczenie, że dwa układy gwiezdne spotykają się ze sobą w bliskiej odległości po czym się od siebie oddalają jest całkiem realne. W czasie, gdy są blisko siebie, materia może ulec przemieszczeniu z jednego układu do drugiego. To powoduje, że większe obiekty mogą zostać wypchnięte z całego układu, inne zaś mogą zupełnie stracić orbity.
"Ciała niebieskie znajdujące się w planetarnym dysku mogą zostać wymieszane" - mówi Bromley, profesor fizyki na Uniwersytecie w Utah.
Może doprowadzić to do "katapultowania" planet z danego układu w zupełnie inne miejsca na zupełnie różne orbity - czy też do przejęcia ich przez inny układ. Zjawisko to potwierdza się w przypadku Sedny - planetoidy, której orbita wokół Plutona nie jest stała i zmienia szerokość od 600 do 1000 mil. Przy istniejącym prawdopodobieństwie przejęcia przez nasz Układ Słoneczny ciała niebieskiego z innego układu gwiezdnego, Sedna może być przybyszem z innego świata.
Astronomowie poszukujący od lat planet w innych układach gwiezdnych dochodzą do wniosku, iż tak w zasadzie należałoby ich szukać bliżej nas. "Najbliższa planeta pochodząca z innego układu gwiezdnego może znajdować się w naszym Układzie Słonecznym" - mówi Kenyon.
Czy jest to Ziemia? A może jakaś inna gwiazda planuje wykraść naszą planetę z Układu Słonecznego?
We Wszechświecie zdarzyć się może wszystko... Zobacz symulację: Symulacja