Odpowiedzialność nastolatków
Opinia, że nastolatki nie zdają sobie sprawy z konsekwencji własnych zachowań, znajduje naukowe potwierdzenie - informuje magazyn naukowy "New Scientist". Jeżdżenie na dachu windy, uwielbienie dla Britney Spears, moda na palenie papierosów, leżenie w czarnym dresie na drodze publicznej, spacery po torach kolejowych, bójki na stadionach i ulicach, czy zakończona odgryzieniem ważnych części ciała próba zabawy z niedźwiedziem w ZOO – to zachowania utwierdzające starsze pokolenie w opinii, że nastolatki nie myślą i zbyt łatwo podejmują ryzyko. Zdaniem Abigail Baird z Dartmouth College w Hanowerze (stan New Hampshire), podobnie jak niezgrabne ruchy nastolatków wynikają z niezakończonego procesu uczenia się własnego ciała, także ich nierozsądne zachowanie wiąże się z mniejszą niż u dorosłych umiejętnością przewidywania konsekwencji czynów.
Baird przeprowadziła - wspólnie z Jonathanem Fugelsangiem - badania, podczas których nastolatkom i dorosłym pokazywano na ekranie komputera różne scenariusze - na przykład jedzenie sałatki lub pływanie z rekinami. Badany miał ocenić, czy to, co obserwuje to zajęcie bezpieczne, czy też niebezpieczne. W obu grupach dłużej trwało rozpoznanie sytuacji niebezpiecznej, ale różnica ta była wyraźniejsza u nastolatków. Dorośli potrzebowali 1,6 sekundy więcej na odróżnienie sytuacji bezpiecznej od niebezpiecznej, a nastolatki - 1,75 sekundy.
Badanie mózgu podczas testu wykazało, że kora przedczołowa mózgu była bardziej aktywna u nastolatków, a zatem ocena następstw była dla nich większym wysiłkiem umysłowym. U dorosłych zaś aktywniejsze były zwoje podstawy mózgu, co wskazuje na bardziej automatyczną reakcję.