Środa, 12 sierpnia 2026
HOTNEWS.pl HOTNEWS.pl
Polska  ›  12 lutego 2007

Sportowiec na wysypisku

Sportowiec na wysypisku

Agata Wróbel - brązowa medalistka Igrzysk Olimpijskich w Atenach, skończyła swoją sportową karierę na segregacji odpadów w Wielkiej Brytanii. Choć problem może wydawać się brukowym, jest on w rzeczywistości ekspresją polskiej rzeczywistości do możliwości w niej istniejących, które zachęcają do emigracji coraz większą liczbę obywateli. Najbardziej prymitywna praca za granicą gwarantuje bowiem częściowe zaspokojenie poczucia godności człowieka, o które to w kraju, gdzie każda ciężko zarobiona złotówka obrabiana jest przez żarłoczny system podatkowy do skromnego grosza, trzeba walczyć niekiedy nawet podczas snu.

Dzisiejszy "SE" pisze:

"Dwukrotna medalistka olimpijska w podnoszeniu ciężarów mieszka i pracuje w Peterborough, niewielkim mieście w północnej Anglii. Jest jedną z wielu Polek zatrudnionych w fabryce zajmującej się segregacją odpadów.

- Kiedy się do nas zgłosiła, nie mogłem w to uwierzyć - opowiada Klaudiusz Wesołek, który zatrudnił Wróbel. - Jaka to smutna historia! Medale igrzysk, sukcesy, sława. A teraz? Została na lodzie, bez środków do życia.
W Polsce Agata została olana

Była mistrzyni świata pracuje, stojąc przy taśmie.

- Tylko tak jej mogłem pomóc - przyznaje Wesołek, kierownik - jak to określa - "polskiej zmiany". - Polaków jest u nas dużo. Wielu z nich wie, kim jest Agata. Odnoszą się do niej z dużą życzliwością. Ale tak jak ja, nie mogą się nadziwić, że tak utytułowana sportsmenka musi wykonywać taką pracę, że w Polsce została olana. Zanim do nas trafiła, długo nie mogła znaleźć pracy.

Sportową karierę sztangistka zakończyła w grudniu.

- Ból nadgarstka jest nie do zniesienia - tłumaczyła. - Dalsze treningi nie mają już sensu, jestem zbyt słaba psychicznie... "

Jeśli sukcesem można się zarazić, czym w takim razie zaraża młodych Polaków Agata? Czy podczas następnego grania hymnu narodowego Agacie towarzyszyć będą te same uczucia, które wzruszyły ją podczas rozdania medali w Atenach?

Czytaj dalej