Coraz gorzej w Darfurze
Międzynarodowa organizacja charytatywna o nazwie Save the Children ogłosiła, że wycofuje swój personel z sudańskiej prowincji Darfur.
Wciąż dochodzi tam do walk między rebeliantami, a oddziałami rządowymi wspieranymi przez arabskie milicje.
Dyrektor Generalny brytyjskiej filii organizacji, Mike Aaronson, powiedział, że głównym powodem wycofania jej pracowników z Darfuru są kwestie bezpieczeństwa.
W ciągu ostatnich czterech lat w prowincji zabito czterech pracowników Save the Children.
„Uważam, że to najgorsza i najtrudniejsza decyzja, jaką kiedykolwiek musiałem podjąć podczas pracy w naszej organizacji” – powiedział Aaronson.
Dodał, że w Darfurze panuje bardzo poważny kryzys humanitarny.
„To bardzo ważne, aby światowi przywódcy zdawali sobie sprawę o jak wielką stawkę tu chodzi. W tej prowincji zagrożona jest cała operacja humanitarna” – mówił szef brytyjskiej filii organizacji.