Izrael uderzy na Iran?
Izrael poprzez atak na Liban próbuje zdobyć argumenty mogące usprawiedliwiać rozpoczęcie jego wojny z Iranem - wynika z nieoficjalnych informacji przekazanych przez wysoko postawiona osobę w libańskim rządzie.
Z ostatnich informacji docierających ze strony izraelskiego wojska wynika, że większość poważniejszych ataków wymierzonych przeciwko Izraelowi było wykonywanych na bazie irańskiej broni.
W najbliższych dniach może się więc okazać, że atak na Liban to tylko początek fali przemocy.
Tymczasem izraelskie wojsko prowadzi ciągły atak Libanu. Wbrew temu co podawane jest w światowych mediach, oprócz niszczonych mostów, dróg i sieci łączności, zrównywane z ziemią są szkoły, stadiony a nawet lokalne punkty pomocy medycznej. Już teraz aby dojechać do najbliższego szpitala trzeba pokonać niekiedy 2-3 razy dłuższą trasę od normalnej, nie wspominając o mogących się niedługo skończyć wolnych łóżkach.
Libańskie władze zaapelowały do ONZ o powstrzymanie fali przemocy. Jak na razie nie otrzymały żadnej wypowiedzi.
Wenezuelski prezydent Hugo Chawez w piątkowym wywiadzie stwierdził, że amerykańskie władze są odpowiedzialne za działania Izraela, napięcia na Bliskim Wschodzie oraz za nowy światowy porządek, mogący sprowadzić na ziemię następny "Holokaust".