Izrael wypowiedział wojnę Libanowi
Izraelskie okręty wojenne wpłynęły na terytorialne wody Libanu, blokując dostęp do libańskich portów - podał rzecznik armii izraelskiej. Wcześniej izraelskie lotnictwo zbombardowało lotnisko w Bejrucie. Izrael przystąpił do całkowitej blokady Libanu. Eksperci mówią o wybuchu wojny na Bliskim Wschodzie.
Zdaniem libańskich źródeł, może oznaczać to rozpoczęcie już w najbliższym czasie zmasowanej akcji wojskowej Izraela w południowym Libanie.
- Od rana w czwartek izraelskie jednostki marynarki wojennej ustanowiły pełną blokadę morską Libanu, ponieważ porty libańskie są wykorzystywane zarówno dla transferu terrorystów, jak i broni, przeznaczonej dla organizacji terrorystycznych działających w Libanie - powiedział izraelski rzecznik.
Izraelskie lotnictwo od rana bombardowało cele w południowym Libanie oraz w samym Bejrucie, m.in. lotnisko oraz stację telewizyjną. Celem jednego z ataków był też meczet szyicki w Budadż niedaleko Baalbek na wschodzie Libanu.
W akcjach Izraela w Libanie od środy, kiedy Hezbollah uprowadził dwu żołnierzy izraelskich, zginęło 27 ludzi. Hezbollah przeprowadził z kolei w czwartek rano ostrzał rakietowy dwu miast na północy Izraela - Naharii i Kiriat Szmona. Zginęła jedna Izraelka.