Polskie obozy koncentracyjne ...
Mimo wielu protestów i interwencji w światowych mediach wciąż pojawiają się skandaliczne sformułowania o "polskich obozach koncentracyjnych". Po fali przekłamań, które miały miejsce w ostatnim czasie na terenie Stanów Zjednoczonych i Kanady, tym razem manipulacji dopuściła się izraelska gazeta.
Informując o planowanych obchodach 60. rocznicy wyzwolenia obozu w Oświęcimiu i o udziale w uroczystościach specjalnego wysłannika Ojca Świętego metropolity Paryża księdza kardynała Jean-Marie Lustigera, wydanie internetowe gazety "Jerusalem Post" napisało o "polskim obozie śmierci". "Szacuje się, że w polskim obozie śmierci, w komorach gazowych oraz na skutek chorób i niedożywienia zostało zabitych od miliona do półtora miliona więźniów, w większości Żydów" - napisała "Jerusalem Post".
W lipcu zeszłego roku polska ambasada w Ottawie interweniowała do władz Kanady, by przeciwdziałały oczernianiu Polski przez tamtejsze media. 30 kwietnia ub.r. jedna z trzech największych telewizji kanadyjskich CTV w serwisie informacyjnym użyła słów "polski obóz w Treblince". Polska ambasada w związku z tym incydentem wystosowała protest do władz stacji.
Zachodnie media zwykle tłumaczą się, że używają tego typu sformułowań ze względu na geograficzne położenie obozów. Ignorancja panująca w tej dziedzinie w zachodnich społeczeństwach i mediach sprawia, że wiele osób przez takie sformułowania nabiera przeświadczenia, iż to władze Polski budowały obozy koncentracyjne.